Egzotyczne zdrowie

Podobno cała Europa padła ofiarą globalnego ocieplenia. Troce trudno w to uwierzyć gdy za oknem ponura i szara zima, kreska termometrów zjeżdża znacznie poniżej zera a poranne usuwanie szronu z szyb auta zajmuje więcej czasu niż cały dojazd do pracy. Naturalne więc, że szukamy wielu sposobów, aby jak najmniej traumatycznie przeżyć mało przyjemny okres zimy. Szalejemy więc w solariach i na basenach, wykupujemy egzotyczne wczasy „last minute” i przede wszystkim masowo zajadamy się owocami tropikalnymi. Arbuz, melon, ananas lub papaja – te smaki nieodłącznie kojarzą się nam z szumem tropikalnego morza, miękkim piaskiem i hamakiem kołyszącym się pośród zielonych palm.

Tropikalne = lepsze?

Oczywiście egzotyczne owoce choć smaczne, to mają i swoich przeciwników. Niektórzy z całym przekonaniem twierdzą, że o wiele lepsze są nasze polskie sezonowe owoce – jabłka, owoce sprowadzane z tropików zawierają, według nich, zbyt wiele konserwantów, substancji utrzymujących świeżość oraz polepszaczy smaku. Tymczasem, nasze polskie jabłka, jakkolwiek bardzo smaczne i niesamowicie zdrowe, po pewnym czasie zwyczajnie się nudzą. Szybko także kończą się zapasy najbardziej smacznych odmian – już od stycznia coraz trudniej kupić naprawdę dobry owoc.

Owoce egzotyczne zaś mają więcej benefitów i zdrowotnych korzyści niż by się niejednemu wydawało. Poza oczywistymi, niepowtarzalnymi walorami smakowymi i właściwościami wybitnie poprawiającymi obniżony zimą nastrój, mają także sporo witamin, makro i mikroelementów oraz właściwości, których próżno by szukać w rodzimych sadach. Warto więc dorzucać je do codziennej diety zaraz obok warzyw i porcji białka oraz węglowodanów.

Aleja zasłużonych

Na liście najbardziej zasłużonych dla ludzkiego organizmu naukowcy zazwyczaj wymieniają kilka gatunków. Czołowe miejsce pośród nich zajmują kokosy. Ale wcale nie słodkie wiórki kokosowe, które tak chętnie dorzucamy do ciast i wypieków – chodzi tutaj przede wszystkim o młode kokosy i zawartą w nich dobroczynną wodę kokosową. Ta ostania jest tak bogata w elektrolity, że przegrywają z nią nawet najbardziej znane napoje dla sportowców. Popularne od niedawna u nas awokado także należy do kategorii „samo zdrowie”. Choć napakowane tłuszczami, to jednak nie musimy się go bać. Tłuszcze zawarte w awokado to samo zdrowie doskonale wpływające na obniżenie cholesterolu.

Ponoć awokado wpływa także na redukcje niektórych wad rozwojowych płodu. Na liście pysznych i zdrowych owoców egzotycznych nie może zabraknąć mango. Ten owoc, uwielbiany przez wszystkich za niesamowitą słodycz i niepodrabiany smak, zawiera połowę dziennego zapotrzebowania na witaminy A, C, niektóre z grupy B, a także kwasy omega-3, kwas foliowy, polifenole, beta karoteny i taką ilość innych składników, że prościej by było wymienić czego tak właściwie nie zawiera.

Nie tak bardzo egzotyczny arbuz

Znany nam od dzieciństwa arbuz, który na szczęście możemy już teraz kupić przez sporą część roku (ot choćby tu: https://www.makro.pl/swiat-produktow/owoce-w-makro/owoce-egzotyczne/arbuz) to także coś więcej niż tylko bardzo słodki sok i pestki. Liczne badania naukowe dowodzą, że owoc ten doskonale radzi sobie ze zmniejszaniem ryzyka zachorowania na cukrzycę, choroby serca, wpływa dodatnio na kondycję włosów i skóry, a także zwiększa poziom energii i pomaga utrzymywać prawidłowy poziom wagi.

Naukowcy dowiedli także, że u osób często raczących się tym smacznym owocem znacznie rzadziej miewają napady astmy a także mają mniejszą szansę na zachorowanie na raka prostaty. Arbuz pomaga także w utrzymaniu prawidłowego nawodnienia organizmu (w końcu składa się z 92% wody), wpływa dodatnio na odporność organizmu oraz pobudza produkcję kolagenu.

Powinni go także docenić sportowcy – sok z arbuza wykazuje się działaniem zmniejszającym bóle mięśni i wspomaga regenerację po wysiłku fizycznym. Zapomnijmy więc o wysokiej zawartości tej podobno strasznej fruktozy i, gdy następnym razem przyjdzie nam ochota na arbuza lub mango – cieszmy się ich smakiem bez zbędnych wyrzutów sumienia. Poprawa humoru i zdrowia gwarantowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *